Dziecko Przemyślenia mamy

Sen dziecka – 5 ważnych zasad by mieć wolny wieczór

Listopad 22, 2017

Twoje dziecko nie ma drzemki? Chodzi spać po północy? Niedawno napisała do mnie jedna mama z zapytaniem jak ja to robię, że moje dzieci chodzą spać najpóźniej o 20:00. W sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale po kilku wymienionych e-mailach doszłam do wniosku jakie można popełniać błędy dotyczące snu dziecka. Zaczęłam też podpytywać znajomych, obserwować jak robią to inne matki i doszłam do kilku ważnych punktów, które mogą zmienić Twoje wieczory z biegającym dzieckiem, na wieczory z mężem i lampką wina.

Nakarm, wykąp, wycisz

Ten punkt dotyczy zarówno drzemek w ciągu dnia jak i nocnego spania. Dziecko głodne nie zaśnie. Niby oczywisty fakt, od urodzenia noworodki i niemowlaki zasypiały przy piersi najedzone. Myślisz, że Twój kilkuletni potomek zaśnie głodny? Pociśnij mu gorący obiad, zupę, czy co tam chcesz. U nas zazwyczaj młody dostaje sycącą zupę, lub drugie danie. Czasem jedno i drugie, czasem zupę przed snem, a drugie danie po drzemce. Porządną kolację zjada na dobranoc, żeby czasem mu się nie przypomniało w nocy, że jest głodny.

Ty lubisz chodzić wykąpana i pachnąca, to nie nadużywaj przysłowiowego dnia dziecka zbyt często. Wykąp dziecko, najlepiej w jakichś olejkach poprawiających sen dziecka. Zobaczysz, że dziecko będzie zadowolone.

Wyciszanie, to kolejny etap zasypiania. Jak łatwo zasypiasz, gdy masz dzień pełen wrażeń? Czasem ciężko jest nam, dorosłym zasnąć, a co dopiero takim małym szkrabom. Na dodatek u dzieci jest taki fenomen, że im bardziej zmęczone, tym bardziej aktywne i ruchliwe. Usiądź z dzieckiem, poczytaj książkę, pośpiewaj kołysanki. Odłóż telefony, tablety i inne grające i dające bodźce zabawki. Wycisz, przytul i za chwilę zobaczysz efekty. Nie zapomnij o kołysance na dobranoc.

Ciemne pomieszczenie

Odkąd Julek skończył 2 latka mieliśmy problem z drzemkami w ciągu dnia. Ciągle się zastanawiałam dlaczego w żłobku moje dziecko śpi, a w domu ciężko mu zasnąć. Tutaj dziękuję mojej mamie, że mnie oświeciła, a raczej zgasiła. W przyciemnionym pokoju spada dziecku i dorosłym melatonina- hormon odpowiedzialny za sen. O ile z wieczornym spaniem nie powinno być problemu zwłaszcza w okresie zimowym, to w ciągu dnia Twoje dziecko potrzebuje pomocy z zaśnięciem. Zasłoń rolety, stwórz przytulne przyciemnione pomieszczenie. Efekt drzemki murowany.

Zachowaj 5-6h odstępu

Twoje dziecko buszuje do 1:00 w nocy? Zastanów się o której miało drzemkę. Mój 2 latek między objęciami Orfeusza ma zazwyczaj ok 5-6h przerwy. Wstaje po 6:00, drzemka po 12:00 i wstaje po 14:00. Spanie nocne jest u nas najpóźniej o 20:00. Średnio 6h przerw. Nie dziw się więc, że jeśli Twoje dziecko wstaje o 10:00 to ma drzemkę o 16:00 i wstaje o 18:00, więc spać wybiera się dopiero ok północy.

U nas jest jedna zasada, nie pozwalamy Julkowi wstać z drzemki później niż 15:00. Jeśli trzeba to go wybudzamy, bo Królewicz ma czasem takie dni, że mógłby spać nawet 4h w ciągu dnia.

Jeśli chcesz, mieć wolne wieczory, musisz wstawać wcześnie rano. Przestawiaj powoli dziecko, wybudzaj rano, czy po południ. Nie rób tego drastycznie, skracaj czas o 15-20 min dziennie

Nie pozwól dziecku na wieczorne drzemki

Dopóki nie wiedziałam, dlaczego Julek nie chce nagle spać w ciągu dnia, zdarzały nam się dni bez drzemek. Najważniejsze, by w takie dni nie pozwolić dziecku zasnąć ok 17-18. Wiadomo, że jęczące i zmęczone dziecko to jak mały gremlin, który nie daje nam żyć. Musimy się jednak wziąć w garść i mieć perspektywę wolnego wieczoru. Nasze dziecko bez drzemki pada szybciej niż zwykle, czyli ok 19:00. Wcześniej nie pozwalamy mu zasnąć, bo może się jeszcze obudzić i zamiast odpoczywać wieczorem będziemy zabawiać rozbudzonego dzieciaka.

Trzymaj się planu dnia, kładź dziecko spać.

Plan dnia dla dziecka jest bardzo ważny. Dziecko lubi mieć uporządkowany dzień, czuje się wtedy bezpiecznie. Posiłki o tym samym czasie, spacer czy zabawa musi być dla niego przewidywalne. To jak efekt Pawłowa. Zaświecisz światełko, a dziecko będzie wiedziało, że teraz czas na drzemkę, czy obiad. Wiem, że czasem wyjazdy mogą komplikować sprawy, jednak staraj się nie zmieniać godzin. Jeden rozregulowany dzień nie rozbije dziecku pozostałych dni w tygodniu. U nas zazwyczaj weekendy są rozregulowane, bo wyjeżdżamy na różne wycieczki. Planujemy wtedy tak dzień, żeby drzemka miała miejsce podczas podróży w samochodzie, jemy obiad mniej więcej o tej samej porze co w domu.

Nawet, gdy Twój potomek twierdzi, że nie jest zmęczony spróbuj go położyć spać. Uda Ci się to, jeśli będzie najedzony, wyciszony i będzie w przyciemnionym pomieszczeniu. Nie czekaj, aż dziecko samo padnie i zaśnie gdzieś pod stołem. W takiej sytuacji może być za późno, szkoda męczyć dziecko. Lepiej położyć je spać.

Podziwiam matki, które żyją spontanicznie i nie narzucają swoim dzieciom sztywnego planu dnia. Mi osobiście lepiej funkcjonuje się w poukładanym świecie. Wiem o której co i jak i nie muszę się wielu rzeczy domyślać zwłaszcza, gdy dziecko jeszcze nie mówi. Dziecko potrzebuje tego samego. Ja uwielbiam perspektywę drzemki synków. Jeśli uda mi się dokonać tego wyczynu podwójnie o tej samej porze, to nie robię wtedy nic innego, tylko odpoczywam na kanapie, albo sama idę się zdrzemnąć.

Matko, jeśli chcesz mieć wolny wieczór, lub czas na ugotowanie obiadu, posprzątanie mieszkania, czy poczytania książki, a twierdzisz, że Twoje dziecko nie potrzebuje już drzemek- uwierz mi- potrzebuje je tak samo, jak Ty potrzebujesz spokoju na krótką chwilę. Spróbuj dostosować otoczenie do dziecka, a zobaczysz, że będziesz mieć dla siebie kilka godzin w ciągu dnia i co najważniejsze- wieczór dla Ciebie i męża.

You Might Also Like

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia statystyk i pełnej funkcjonalności bloga. Nie masz nic przeciwko? Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close