Dziecko Przemyślenia mamy

Chodź powiem Ci kiedy zdecydować się na pierwsze i kolejne dziecko.

Luty 28, 2017

Scenariusz I

Najpierw układasz sobie życie jak z bajki. Studia, praca, podróże… no i jeszcze po drodze poznajesz gdzieś dobry materiał genetyczny (tak mawiała moja pani z biologii w LO) z którym bierzesz ślub. I znowu chcecie najpierw dorobić się fajnego mieszkania, samochodu, razem na spokojnie zwiedzać świat i dopiero gdzieś na końcu pada decyzja by wydać na świat owoc Waszej miłości.

9 miesięcy przygotowań, ekscytacji, szału wyprawkowego, ciążowych dolegliwości i w końcu po wielkich bólach jest… Wasz cudowny Skarb w postaci pierwszego dziecka.

Scenariusz II

Może też być tak, że masz lat naście lub trochę więcej i uppsss dwie kreski na teście. Nie wiesz co się dzieje bo nagle rosną Ci piersi i musisz co chwilę do toalety. Masz to szczęście i odpowiedzialnego ojca dziecka, że ogarniacie to życie wspólnie i cieszycie się z faktu bycia rodzicami, albo masz to szczęście, że pomagają Ci rodzice. (Obyś miała takie szczęście, bo nie wszystkie młode matki mogą liczyć na rodziców)

9 miesięcy przygotowań, planowania (czasem nawet i planowanie ślubu, więc cała ciąża szybko zleci) Po pierwszych miesiącach szoku i niedowierzania zaczynasz cieszyć się ciążą. Zbierasz rzeczy wyprawkowe od koleżanek, znajomych i nieznajomych by jak najmniej wydać pieniędzy, bo nie wiadomo co będzie dalej.

Gdy pojawia się taki mały skrzat na świecie to wywraca się życie o 180 st. To prawda, w którą sama nie wierzyłam i uważałam, że to brednie wyssane z palca, że przecież wszystko co chciałam to przeżyłam przed dzieckiem i że jak można tak twierdzić skoro się świadomie na to dziecko zdecydowało. Nic bardziej mylnego. Może się już o tym przekonałaś, a może przekonasz się dopiero za 9 miesięcy.

 

 

Decyzja o drugim dziecku albo pada świadomie z kilkuletnim odstępem od pierwszego, albo nagle orientujesz się, że okres Ci się spóźnia i widzisz na teście dwie kreski. Dwie kreski, na które nie reagujesz już z takim optymizmem i radością, dwie kreski, które raczej uświadamiają, że spędzisz kolejne lata w pieluchach i zupkach chodząc po domu w t-shircie z plamami po ulanym mleku. Radość pojawia się chwilę potem, bo wiesz, że znów będziesz mogła całować te miniaturowe stopki, że to nawet dobra sytuacja, bo pierwszemu przyda się rodzeństwo, że za jakieś kilka lat odchowasz i będziesz mieć spokój. Już nikt życzliwy z otoczenia nie zapyta kiedy drugie… (powiem Ci coś w tajemnicy. Społeczeństwu nie dogodzisz. Jak okaże się, że drugie dziecko będzie tej samej płci to znów zaczną się pytania kiedy następne, może się uda kolejny raz… jakby konieczne było urodzenie chłopca i dziewczynki)

Druga ciąża to ciągła sinusoida i kombinowanie zwłaszcza jak różnica wieku jest mała. W głowie masz milion obrazów jak pierwsze dziecko Ci ucieka, drugie trzymasz pod pachą. Jak ciężko ruszyć się z domu, bo przecież jak w pojedynkę pchać dwa wózki. Jak to będzie z usypianiem dwójki na raz? Albo czy oboje będą spali w tym samym czasie. Z drugiej strony wyskakujesz na wyżyny cała w skowronkach, bo już widzisz jak fajnie będą razem się bawić, jak leżysz z kawką i książką na kanapie a dzieciaki wspólnie układają klocki i nikt nie prosi „mamusiu pobaw się ze mną”.

Jedno jest pewne, dopóki Cię dana sytuacja nie spotka to nie ma co układać sobie scenariusza w głowie. Życie samo pokaże jak wszystko poukładać. Na szczęście my matki jesteśmy kreatywne i zaradne więc nie ma sytuacji, która mogłaby nas w życiu zaskoczyć, czy z którą miałybyśmy sobie nie poradzić.

 

Zastanawiasz się więc pewnie kiedy pierwsze dziecko, albo może kiedy drugie, czyn następne? Odpowiem Ci. Nie ma idealnego czasu na dziecko pierwsze i każde kolejne. Zawsze będziesz mieć coś ciekawszego do roboty i zawsze będziesz miała inne wydatki niż pampersy, czy smoczki. Może Cię rozczaruję, ale nie ma czegoś takiego jak idealny czas na dziecko. Każdy czas jest dobry, a życie ułoży się mimo wszystko. Nie ważne, czy masz naście czy dzieści lat, czy rodzisz dzieci w odstępie roku, 3 albo 7. Ludzie zawsze będą gadać, dopowiedzą sobie swoje historie. Najważniejsze, abyś Ty się nie poddawała i nie reagowała na głupie teksty. Bądź dumną matką i chodź z podniesioną głową mimo trudności, mimo wylanych łez. Pamiętaj by koncentrować się tylko na tych dobrych chwilach, bo życie to tylko chwila, która dzięki dzieciom daje Ci możliwość podszlifować i wzmocnić swój charakter.

 

You Might Also Like

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia statystyk i pełnej funkcjonalności bloga. Nie masz nic przeciwko? Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close