Dziecko Łakocie i witaminy

Co jeść podczas cukrzycy ciążowej. Odpowiedzi na najważniejsze pytania- rozmowa z dietetykiem.

Wrzesień 9, 2015
cukrzyca ciążowa, jak sobie radzić, dietetyk

Do tej pory ciąża przebiegała u mnie bezproblemowo. Wyniki morfologii i moczu zawsze były w normie. Napady apetytu, czy ochota na konkretne smaki ominęły mnie wielkim łukiem. Do tej pory odżywiałam się tak samo jak przed ciążą czyli unikałam słodkich napojów, nie słodziłam herbaty, jadłam ciemne pieczywo i zważywszy na sezon pochłaniałam kilogramy owoców dziennie. Standardowo w 24 tygodniu ciąży zrobiłam test obciążeniowy glukozą. Zbadano u mnie glukozę na czczo oraz po dwóch godzinach. Niestety lekarz stwierdził, że w standardzie powinni pobrać krew na czczo, po godzinie i po dwóch godzinach, więc w 27 tygodniu ciąży musiałam powtórzyć badanie. Strach ma wielkie oczy i wypicie 75g glukozy nie było takie złe jak wszystkie ciężarne opisują. Za pierwszym razem wycisnęłam sok z połowy cytryny, a za drugim Pani farmaceutka sprzedała mi już glukozę wraz z cytryną. Pochłonęłam tą mieszankę ekspresowo. Niestety wynik okazał się podwyższony. Lekarz stwierdził, że to jeszcze nie cukrzyca ciążowa, ale dieta musi być zachowana do końca ciąży, by dziecko nie było za duże.

Przeczesałam internety wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu informacji jak się odżywiać i niestety zbyt wiele informacji jest sprzecznych. Każdy twierdzi coś innego i co tu teraz jeść?

Postanowiłam zasięgnąć opinii profesjonalnej dietetyczki. Współpraca z Panią Barbarą Herok z firmy Dietikon rozwiała wszelkie wątpliwości związane z odpowiednim żywieniem podczas cukrzycy ciążowej.

cukrzyca ciążowa, jak sobie radzić, dietetyk

Co to jest cukrzyca ciążowa i jakie są jej objawy?

Ciąża to niezwykle ważny okres w życiu kobiety. Większość z nas stara się wtedy zmienić dotychczasowe nawyki, w tym także żywieniowe, tak by zapewnić dziecku wszystko co niezbędne dla jego właściwego rozwoju. Niestety nie zawsze mamy na wszystko wpływ, a ciąża lubi rządzić się swoimi prawami. Przede wszystkim, musimy pamiętać, że jest to czas, kiedy w organizmie kobiety dochodzi do bardzo wielu zmian metabolicznych. Od teraz mama musi pokryć swoje zapotrzebowanie na podstawowe składniki, jak i swojego maleństwa – a w tym już pomaga jej organizm. Istnieje pewna grupa hormonów, której zadaniem jest utrzymanie prawidłowego rozwoju płodu m.in. poprzez zabezpieczenie transportu związków odżywczych (m.in. glukozy) pomiędzy matką, a dzieckiem. Wspólną ich cechą jest działanie diabetogenne czyli podwyższające poziom glukozy we krwi. Ma to również na celu ochronę ciężarnej przed hipoglikemią, czyli zbyt niskim poziomem cukru.

Na czym polega działanie diabetogenne? By hormony mogły spełnić wyżej wymienione zadania, po pierwsze podnoszą oporność tkanek na insulinę (hormon, który ma za zadanie obniżenie poziomu glukozy we krwi w chwili kiedy jest podwyższony), po drugie obniżają zapasy glikogenu (materiału zapasowego z którego powstaje glukoza) w wątrobie oraz zwiększają produkcję glukozy z aminokwasów, tłuszczy. Dzięki tym procesom, Nasze maleństwo ma zabezpieczony dowóz tego co potrzebuje, a mama ma prawidłowy poziom cukru we krwi. W drugiej połowie ciąży, kiedy łożysko osiąga swoją dojrzałość, produkuje większe ilości hormonów diabetogennych niż miało to miejsce na początku, co skutkuje zwiększeniem już istniejącej insulinooporności. Trzustka matki stara się wtedy wyrównać poziom glukozy, wytwarzając większe ilości insuliny. Ale w momencie gdy u ciężarnej, występują predyspozycje do oporności tkanek na powyższy hormon, jej trzustka z czasem nie jest już w stanie wyprodukować odpowiedniej jego ilości. Rozwija się wtedy tzw. cukrzyca ciążowa (GDM). Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) określa GDM jako zaburzoną tolerancję węglowodanów, która u kobiety rozwinęła się po raz pierwszy w ciąży lub została po raz pierwszy w ciąży wykryta. Zaburzenie to występuje średnio u około 3,4% ciężarnych. Zarówno podwyższony poziom glukozy we krwi jak i zbyt niski jest niebezpieczny zarówno dla matki i dziecka.

Jeżeli chodzi o objawy, to w większości przypadków, rozwija się ona bezobjawowo, a nawet jeśli jakieś wystąpią, to często są one łączone z obecnym stanem – ciążą. Należą tu zawroty głowy i omdlenia, silne pragnienie, a co za tym idzie częste oddawanie moczu. Mogą wystąpić napady głodu, ciągłe zmęczenie, jak również nadmierny przyrost masy ciała.

Czy cukrzyca ciążowa może utrzymać się po ciąży i czy nadal musimy zwracać uwagę na to co jemy?

Po porodzie znika Nam łożysko, które produkowało większość hormonów diabetogennych. Po 6 tygodniach od rozwiązania większości kobiet poziom glukozy we krwi wraca do normy. Zaleca się jednak wtedy skontrolowanie tolerancji węglowodanów poprzez powtórzenie testu obciążenia glukozą (OGGT). Przebyta w ciąży cukrzyca nie musi wystąpić ponownie, ale trzeba mieć świadomość, że zwiększa ona ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2, prawie o 60% w kilka lat po porodzie. Dlatego bardzo ważne są badania kontrolne glukozy na czczo, wykonywane przynajmniej raz w roku. W przypadku kolejnej ciąży również zaleca się kontrolowanie poziomu glukozy od początku ciąży, a najlepiej jeszcze przed zapłodnieniem. Dieta w cukrzycy ciążowej jest bardzo zbliżona do zasad prawidłowego żywienia osoby zdrowej, z pewnymi wyjątkami. Stosowanie się do nich, na początku może wydawać się trudne ale z czasem nowe nawyki żywieniowe wchodzą Nam w krew. Pozwolą Nam na powrót i utrzymanie prawidłowej masy ciała po ciąży, zmniejszą ryzyko wystąpienia cukrzycy typu II ale również zespołu metabolicznego, który bardzo często idzie w parze z nieprawidłową tolerancją węglowodanów.

Jakie są konsekwencje nieprawidłowej glikemii?

Konsekwencją nadmiernego i nieprawidłowego żywienia w czasie ciąży, powikłanej cukrzycą będzie przede wszystkim szybki przyrost masy ciała oraz podwyższony poziom cukru we krwi. Jest on niebezpieczny zarówno dla matki jak i dziecka. Hiperglikemia ciężarnej sprawia, że przez łożysko zaczynają przechodzić duże ilości glukozy. Zwiększa się ryzyko przedwczesnych porodów, niedotlenienia płodu, zaburzeń w układzie neurologicznym, częściej dochodzi do wewnątrzmacicznych zgonów. Wynikiem tego zjawiska jest także makrosomia płodu, czyli masa urodzeniowa noworodka powyżej 4000g, co z kolei jest przyczyną ciąży zakończonej cesarskim cięciem. Dziecko w późniejszym okresie charakteryzuje się m.in. niskim poziomem glikemii, zaburzeniami elektrolitowymi postaci niedoboru wapnia, magnezu oraz zwiększoną ilością bilirubiny w organizmie. Zaburzenia te zwiększają predyspozycje dziecka do wystąpienia w przyszłości zespołu metabolicznego, w skład, którego wchodzą m.in. otyłość, insulinooporność, zaburzenia gospodarki lipidowej (podwyższony cholesterol, trójglicerydy).

Jak powinno wyglądać żywienie kobiety z cukrzycą ciążową?

Podstawą racjonalnego żywienia jest regularne spożywanie posiłków. W przypadku cukrzycy ciążowej nabiera to jeszcze większego znaczenia, ponieważ zbliżone godziny posiłków każdego dnia, pozwalają na lepszą kontrolę poziomu glukozy we krwi, a tym samym zapobiegają gwałtownym skokom glikemii. Przerwy pomiędzy posiłkami nie powinny być dłuższe niż 3 godziny. W przypadku cukrzycy ciążowej, bardzo ważny jest dodatkowy posiłek wieczorny, który powinien składać się z około 25g węglowodanów złożonych (np. 1-1,5 kromki ciemnego pieczywa +serek twarogowy + warzywa). Dlaczego taki istotny? Bo chroni przyszłą mamę przed hipoglikemią nocną oraz wzmożonym powstawaniem ciał ketonowych we krwi. Powinien być spożywany ½ godziny przed pójściem spać.

Na co zwrócić szczególną uwagę?

Zagrożeniem w cukrzycy ciążowej są węglowodany proste. Szybko przenikając przez jelita do krwiobiegu odpowiadają za gwałtowne skoki poziomu cukru we krwi. Znajdziemy je przede wszystkim w słodyczach. Produkty na etykietach, których znajduje się pozycja, cukier, syrop glukozowo – fruktozowy, powinny być przez ciężarną znacznie ograniczone. Dodatkowo zawierają tłuszcze trans, które niekorzystnie działają na płód. Jeżeli przyjdzie Nam ochota na coś słodkiego, zjedzmy wtedy lepiej kawałek domowego ciasta, samodzielnie zrobione musli z owocem albo wypijmy koktajl. Jeżeli chodzi o cukry proste, nie możemy zapomnieć o owocach, które w swoim składzie zawierają fruktozę. Ona również szybko podnosi poziom glukozy we krwi. Oto kilka wskazówek: spożywamy je w ograniczonych ilościach, 2 razy na dzień, PAMIETAJĄC o tym, że nie należy ich spożywać po godzinie 18:00. Unikać powinniśmy wtedy owoców bardzo dojrzałych i suszonych np. bananów, śliwek, jabłek, winogron, moreli, ponieważ zawierają najwięcej fruktozy. Owoce z puszki, kandyzowane posiadają wysoki IG, dlatego należy je wyeliminować z diety. Soki owocowe, ze względu na wysoką zawartość fruktozy, powinny być spożywane po rozcieńczeniu z wodą w stosunku 1:1 ( ½ szklanki soku: ½ szklanki wody). Zalecane są świeże, nieprzetworzone owoce, które z uwagi na obecność błonnika pokarmowego wolniej podnoszą poziom cukru we krwi. Owoce możemy również podzielić na 3 grupy w zależności od zawartości węglowodanów. Do 1 grupy, zawierającej 2- 5% cukrów w swoim składzie należą: arbuz, cytryna, grejpfrut, melon, poziomki, truskawki, żurawina. W 2 grupie z węglowodanami na poziomie 5-10% możemy zaliczyć agrest, ananas, borówki, brzoskwinie, jagody, czereśnie, gruszki, jabłka, jeżyny, maliny, mandarynki, morele, pomarańcze, porzeczki, wiśnie. Ostatnia grupa charakteryzuje się zawartością cukrów na poziomie 10-25%, a należą do niej m.in. banan, czarne porzeczki, śliwki, renklody, winogrona, owoce suszone. Kobiety z cukrzycą ciążową powinny unikać 3 grupy jednak nie należy wykluczać ich całkowicie. Pamiętajmy, że produkty z dużą zawartością cukrów prostych (owoce) po połączeniu np. z błonnikiem pokarmowym, nie będą powodowały tak dużego skoku poziomu glukozy we krwi jak po spożyciu pojedynczego produktu.

Laktoza znajdująca się w mleku również istotnie wpływa na wzrost glikemii. Zamiast mleka, do diety możemy wprowadzić jogurt naturalny, kefir, maślankę, które nie podnoszą gwałtownie poziomu cukru we krwi. Mleka i produktów mlecznych w cukrzycy ciążowej nie powinno się spożywać w godzinach porannych, czyli na I śniadanie, ponieważ o tej porze fizjologicznie stężenie glukozy we krwi jest podwyższone. Warzywa w swoim składzie również zawierają węglowodany z tym, że złożone w postaci skrobi oraz znaczne ilości błonnika pokarmowego. Wszystko to sprawia, że nie podnoszą one gwałtownie poziomu cukru we krwi, a uwalniają go powoli. Ograniczyć należy: pomidory malinowe, sok pomidorowy, intensywnie czerwoną i żółtą paprykę w dużych ilościach oraz wszelkie warzywa konserwowe i z dodatkiem zasmażek, bułki tartej, masła. Unikać należy warzyw rozgotowanych, ponieważ podnosi się wtedy ich IG.

W diecie kobiety z cukrzycą ciążową wskazane są węglowodany złożone, które znajdziemy w pełnoziarnistym pieczywie, makaronach, brązowym ryżu, grubych kaszach, warzywach. Warto je stopniowo wprowadzać do jadłospisu, ponieważ nie tylko uregulują poziom cukru we krwi ale dzięki błonnikowi pokarmowemu, pozytywnie wpłyną na pracę naszych jelit, zmniejszając m.in. zaparcia, z którymi kobiety w ciąży szybciej czy później się zmagają.

Co z tłuszczem?

Tłuste mięsa, wędliny, sery itd. dostarczają znacznych ilości tłuszczu, który również zamienia się w glukozę, powodując wystąpienie hiperglikemii opóźnionej. Ponadto tłuszcz sprawia, że glukoza jest dłużej uwalniana, a gwałtowny skok następuje dopiero po upływie dłuższego czasu. Dlatego warto bliżej przyjrzeć się składowi produktów, a zamiast tradycyjnego smażenia zastosować inne techniki kulinarne tj.: gotowanie na parze, pieczenie w folii, pergaminie czy w piekarniku.

Co to jest indeks glikemiczny i wymiennik węglowodanowy? Który jest z nich istotniejszy podczas tworzenia jadłospisu?

W celu zróżnicowania i ułatwienia wyboru produktów, wymyślono metodę wymienników węglowodanowych (WW). Jeden wymiennik równa się ilości produktu, który zawiera 10 g węglowodanów przyswajalnych. Suma WW na dobę dla kobiety ciężarnej zależy m.in od jej zapotrzebowania energetycznego oraz procentowego udziału energii pochodzącej z węglowodanów. Częściej stosowaną i polecaną metodą jest wykorzystanie indeksu glikemicznego (IG). Wskaźnik ten grupuje produkty w zależności od szybkości z jaką podnosi stężenie glukozy we krwi. Wysoki IG tj. powyżej 75 spowoduje intensywny wzrost poziomu cukru. Z kolei niski IG czyli poniżej 50 sprawi, że węglowodany będą wchłaniane powoli, stopniowo zwiększając stężenie glukozy. Warto więc zaopatrzyć się w listę produktów z indeksem glikemicznym u swojego diabetologa bądź dietetyka.

IG ma to do siebie, że jest wrażliwy na jakąkolwiek obróbkę. Każda ingerencja, w postaci obierania warzyw czy owoców ze skórki, rozdrabnianie, ścieranie, a także gotowanie, pieczenie, smażenie podnosi IG danego produktu. I tak surowa marchewka będzie miała niższy IG niż ta sama marchewka ale ugotowana. Należy więc także uwzględnić odpowiednią technikę przygotowania posiłków. Niektóre słodycze na liście produktów z IG mogą być oznaczone jako produkty z niskim indeksem glikemicznym. Nie dajmy się wtedy zwieźć – to nadal cukier, ale ze względu na dodatek tłuszczu tak jak wcześniej było już to powiedziane glukoza jest wtedy dłużej uwalniana, a gwałtowny skok następuje dopiero po upływie dłuższego czasu. Z kolei niektóre owoce mogą mieć niski IG. Sprawdźmy wtedy ile w ich składzie jest węglowodanów przyswajalnych, dlatego że indeks glikemiczny tego nie uwzględnia. I tak np. śliwki z IG na poziomie 35, na 100g produktu (ok. 5-6 sztuk) zwierają ponad 10g cukru. Teraz należy sobie zadać pytanie, czy te kilka sztuk Nam wystarczy? Czy może sięgniemy po kolejne?

Co z aktywnością fizyczną?

Wysiłek fizyczny nie tylko zmniejsza insulinooporność ale także wzmaga lepsze spalanie glukozy oraz niweluje uczucie zmęczenia czy ból pleców. Już codzienne spacery sprawią, że poczujesz się lepiej.

Czy możemy zrobić sobie jeden dzień w tygodniu „wolny” od diety?

Jeżeli przychodzi Nam ochota na słodkości, a przychodzi każdemu, nie ma co ukrywać, lepiej wtedy nie iść do sklepu. Zdrowszy będzie kawałek domowego ciasta, ciasteczka upieczone z płatków, czy koktajl owocowy. W cukrzycy kluczową rolę odgrywa regularność posiłków oraz ich zbliżony skład pod względem zawartości węglowodanów, dlatego można sobie ustalić, że podwieczorek będzie miejscem na małe łakocie. Od czasu do czasu, mogą to być lody, unikajmy jednak tych „wodnych”, dlatego że w ich składzie znajdziemy tylko wodę, cukier i dodatki.

Mam nadzieję, że udało mi się razem z firmą Dietikon rozwiać Twoje wątpliwości związane z żywieniem podczas cukrzycy ciążowej. Jest to dość trudny temat, ale przy odrobinie wysiłku w łatwy sposób możemy utrzymać poziom glukozy na stałym poziomie bez zbędnych skoków i spadków.

Mi osobiście zachowanie zbilansowanej diety pomogło uniknąć kłucia się glukometrem i wstrzykiwania sobie insuliny. Czy Wy miałyście problem z poziomem glukozy we krwi podczas ciąży? Jak sobie z tym radziłyście?

Polecam fanpage firmy Dietikon oraz mój. 🙂

dietikon, dietetyka, dietetyk, dietetyczka

You Might Also Like

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia statystyk i pełnej funkcjonalności bloga. Nie masz nic przeciwko? Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close