Dziecko

Dwunasty miesiąc Julka

Październik 19, 2016

No i stało się. Cały roczny projekt właśnie dziś się kończy. To był wspaniały, ale trudny rok. Rok gdzie wszystko przeżywaliśmy po raz pierwszy…

Ze łzą w oku wracam do dnia w którym urodził się Julian. Dni spędzone w inkubatorze, pod tlenem z masą kabelków i podłączonych rurek. Dni niepewności kiedy wrócimy do domu, czy będzie wszystko ok? Dobrze, że to już tylko złe wspomnienia a w głowie mam już tylko wspaniałe wspólne chwile. Julek wbrew pozorom nie rozwijał się od początku książkowo, mimo to wszystkie umiejętności, które powinien w ciągu roku osiągnąć to osiągnął.

Ostatni miesiąc był naprawdę intensywny. Julian rozwinął się niesamowicie:

  • wskazuje palcem na zegar, lampę, kwiatek…
  • włącza i wyłącza lampę
  • rozpoznaje i przynosi zabawki
  • dmucha na widok pary/ świeczki/ wiatraka/ baniek
  • UWAGA! Ma pierwszą jednynkę, ale żeby było wesoło to górna jedynka
  • reaguje na kilka niemieckich słówek (die Ente, die Socke, die Schuhe, der Hund)
  • odkrył swoje stopy i ściąga z nich skarpetki, chwyta stopy podczas przebierania/ siedzenia
  • wygłupia się/ popisuje mrużąc oczy i uśmiechając się jednocześnie
  • obraża się jak jest coś nie po jego myśli

dsc_0744 dsc_0745 dsc_0747 dsc_0750 dsc_0757 dsc_0764

You Might Also Like

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia statystyk i pełnej funkcjonalności bloga. Nie masz nic przeciwko? Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close