Dziecko

Siódmy miesiąc Juliana

Maj 19, 2016

Minął kolejny miesiąc z cyklu „pierwszy rok Juliana” jesteśmy już w drugiej połowie tego roku. Nie będę oryginalna pisząc kiedy to zleciało? Dlaczego tak szybko? Czy to można zatrzymać? To nie jest tak, że żyję od weekendu do weekendu przyspieszając czas. Już od dawna wyciskam z każdego dnia ile się da i nie gonię za weekendami, bo to znacznie przyspiesza czas, a i człowiek jakiś taki mało szczęśliwy. Weekend trwa tylko 2 dni a tydzień roboczy 5, więc mamy całe 7 dni na czerpanie z życia garściami z uśmiechem na twarzy.  Nie skracajmy tej radości do dwóch dni w tygodniu.

Stuknął nam, a raczej Julkowi 7 miesiąc. Nie ma co, taki młody chłop a z jaką prędkością się starzeje 🙂 od wczoraj kipię radością, bo mąż się zlitował i kupił lustrzankę… uff… kolejne marzenie z listy do skreślenia. Nie powiem, że teraz będę focić na poziomie Word Press Foto, pewnie jeszcze dużo wody upłynie nim te zdjęcia będą na profesjonalnym poziomie, ale jakość zdjęć zdecydowanie lepsza. Sami porównajcie. Dziś zdjęcia bez żadnego Fotoszopa ;p

Hola Hola, nie oglądać jeszcze zdjęć, przeczytajcie jakie umiejętności zdobył Julek w tym szczęśliwym miesiącu

  • Wcina kaszki na kolację i to dość duże porcje (co nie zmienia faktu, że z niego nocny żarłok i w nocy je więcej mleka niż w dzień- może ma ktoś na to jakiś sposób?)
  • Sam siedzi, choć czasem jeszcze się zachwieje do tyłu
  • W gondoli to tylko chce siedzieć, więc na dniach musimy zmienić wózek
  • Chwyta stopy i się nimi bawi, choć jeszcze nie wkłada do ust
  • Sprawnie przewraca się z pleców na brzuch
  • Raczkuje po całym mieszkaniu i powoli odwraca pupę do samodzielnego siadania
  • Zaczął wcinać chrupki i trochę nabiału na deser
  • Rzuca zabawki na ziemię
  • Chce skosztować wszystkiego co jemy z mężem
  • Pokazuje swoje humorki jak mu się coś nie podoba
  • Często wystawia język, co widać na zdjęciach

No dobra, to teraz zdjęcia:

DSC_0119 DSC_0120 DSC_0121 DSC_0123 DSC_0133 DSC_0144 DSC_0153 DSC_0169 DSC_0184 DSC_0191 DSC_0199 DSC_0201

 

Jak widać robienie zdjęć staje się coraz trudniejsze 🙂 Julek chwyta wszystko co znajduje się w zasięgu jego rąk 🙂

Podoba się?

You Might Also Like

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia statystyk i pełnej funkcjonalności bloga. Nie masz nic przeciwko? Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close